W instalacjach wody lodowej problem narasta niepostrzeżenie. Nie ma awarii, nie ma alarmu — jest tylko coraz dłuższa praca agregatu i coraz trudniejsze utrzymanie zadanej temperatury w upalny dzień.
W zakładach spożywczych, farmaceutycznych i w magazynach z chłodem technologicznym to nie kwestia komfortu, tylko procesu i norm.
Co odkłada się w układzie chłodu
Ta sama chemia co w ogrzewaniu, tylko w niższej temperaturze: produkty korozji, cząstki stałe i biofilm. W obiegach z glikolem dochodzi degradacja samego czynnika — glikol z czasem traci właściwości i przechodzi w formę kwaśną, przyspieszając korozję.
Osad odkłada się tam, gdzie przekroje są najmniejsze i przepływ najwolniejszy: w wymiennikach agregatu, w lamelach klimakonwektorów i w najdłuższych gałęziach instalacji.
Jak rozpoznać, że to instalacja, a nie urządzenie
Zanim ktokolwiek wyceni wymianę agregatu, warto zebrać dane. Kilka wskaźników mówi wprost, gdzie leży problem.
- Rośnie różnica temperatur na zasilaniu i powrocie przy tym samym obciążeniu.
- Agregat pracuje dłużej, żeby utrzymać ten sam punkt pracy.
- Klimakonwektory w najdalszych częściach hali chłodzą wyraźnie słabiej.
- Filtry i separatory zapychają się szybciej niż w poprzednim sezonie.
- Badanie próbki czynnika pokazuje spadek pH albo obecność produktów korozji.
Efekt
Zestaw tych objawów oznacza, że urządzenie jest sprawne, a wydajność zjada instalacja. Wymiana agregatu problemu nie usunie.
Czyszczenie bez opróżniania układu
Wymiana czynnika w instalacji o dużej objętości to koszt liczony w tysiącach litrów glikolu i utylizacji. Dlatego stosuje się czyszczenie bocznikowe: preparat i filtracja pracują na obiegu pomocniczym, a instalacja utrzymuje ciągłość.
Po czyszczeniu układ zabezpiecza się inhibitorem właściwym dla obiegów chłodniczych — a jeśli glikol jest zdegradowany, koryguje się jego stężenie zamiast wymieniać całość.
Efekt
Odzyskana moc chłodnicza bez wymiany czynnika i bez zatrzymania procesu w hali.
Co warto mierzyć cyklicznie
Parametry czynnika: pH, stężenie glikolu, zawartość produktów korozji. Do tego różnica temperatur na wymiennikach i czas pracy agregatu przy porównywalnych warunkach zewnętrznych.
Te dane pozwalają zauważyć spadek wydajności rok przed tym, zanim odczują go ludzie w hali — i zaplanować czyszczenie zamiast reagować w środku sezonu.
Masz to u siebie?
Opisz objawy przez telefon — konsultacja nic nie kosztuje. Możesz też wysłać zdjęcia instalacji w formularzu, wtedy pierwsza rozmowa jest od razu konkretna.
Zobacz usługę: Chemiczne czyszczenie instalacji