Przejdź do treści
Wróć do strony głównej

Inspekcja kamerą i diagnostyka kanalizacji

Kamera inspekcyjna, zadymianie i barwniki. Ustalamy przyczynę wracających zatorów i zapachów, zanim ktokolwiek zacznie kuć posadzkę.

Kanalizacja

Zator wraca co kilka miesięcy, a nikt nie sprawdził, dlaczego.

Woda schodzi wolno albo wraca do wanny, w łazience czuć kanalizację, a co pół roku trzeba wzywać kogoś do przepychania. Każda taka wizyta kosztuje, ale niczego nie zmienia — bo przyczyna zostaje w rurze: osad tłuszczowy, przerost korzeni, załamanie rury albo odcinek wykonany bez spadku.

Wprowadzamy kamerę inspekcyjną i przeglądamy instalację metr po metrze, z odczytem odległości. Tam, gdzie chodzi o zapach albo nieszczelność, stosujemy zadymianie: nietoksyczny dym wydostaje się dokładnie w miejscu ubytku. Przy podejrzeniu wycieku do przegrody dokładamy barwniki, żeby rozstrzygnąć, czy woda pochodzi z kanalizacji, czy z instalacji wodnej.

Efekt: wiadomo, co i gdzie jest uszkodzone. Dostajesz nagranie z opisem, na podstawie którego można podjąć decyzję — punktowa naprawa, wymiana odcinka czy tylko cykliczne płukanie. Zamiast kolejnego przepychania w ciemno.

Zakres diagnostyki

  • Inspekcja kamerą z odczytem metrażu i zapisem nagrania
  • Zadymianie instalacji — nieszczelności i źródła zapachu
  • Barwniki — rozróżnienie wody kanalizacyjnej od wodociągowej
  • Ocena spadków, załamań i przerostu korzeni
  • Wskazanie miejsc wymagających naprawy lub wymiany
  • Nagranie z opisem i wnioskami

Zator do usunięcia od ręki

Jeśli sprawa jest pilna, a nie diagnostyczna — woda stoi i trzeba ją usunąć teraz — zaczynamy od udrożnienia hydrodynamicznego, a kamerą sprawdzamy instalację po fakcie, żeby ustalić, czy zator wróci.

Co znajdujemy najczęściej

Cztery przyczyny wracających zatorów

Osad tłuszczowy

Warstwa narastająca latami na ściankach, zwykle w pionach kuchennych i w restauracjach. Płukanie hydrodynamiczne usuwa ją do gołej rury.

Przerost korzeni

Korzenie wchodzą przez nieszczelne złącza przyłącza. Bez usunięcia i naprawy złącza zator wraca w każdym sezonie wegetacyjnym.

Brak spadku

Odcinek wykonany zbyt płasko albo z przeciwspadkiem — woda stoi i osadza wszystko, co niesie. To błąd wykonawczy, nie eksploatacyjny.

Załamana lub pęknięta rura

Częste po pracach ziemnych i przy osiadaniu budynku. Kamera pokazuje miejsce i zakres, więc naprawa jest punktowa.

Dla firm i wspólnot

Diagnostyka w obiektach

Materiał dowodowy

Nagranie z metrażem i opisem rozstrzyga spory z deweloperem, wykonawcą albo sąsiadem — bez powoływania się na wrażenia.

Przegląd przed zakupem

Inspekcja instalacji w kupowanym budynku pokazuje, co czeka nowego właściciela, zanim podpisze akt.

Gastronomia i hotele

Piony kuchenne zarastają najszybciej. Ustalamy realny interwał płukania zamiast czekać na zalanie sali w środku serwisu.

Plan zamiast doraźności

Po inspekcji dostajesz listę: co naprawić teraz, co obserwować, a co wystarczy płukać co jakiś czas.

Pytania o inspekcję kanalizacji

Czym różni się inspekcja kamerą od zwykłego udrażniania?

Udrażnianie usuwa zator tu i teraz. Inspekcja odpowiada, dlaczego on powstał: czy to osad tłuszczowy, przerost korzeni, spadek wykonany pod złym kątem, czy pęknięta rura. Jeśli zatory wracają co kilka miesięcy, samo przepychanie jest tylko odkładaniem problemu — wtedy kamera oszczędza pieniądze.

Czy dostanę nagranie z inspekcji?

Tak. Przekazujemy nagranie z opisem: metraż od studzienki lub rewizji, miejsca uszkodzeń i wnioski. Przy sporach ze wspólnotą, deweloperem albo sąsiadem to zwykle jedyny materiał, którego nikt nie podważa.

Da się sprawdzić, skąd bierze się zapach kanalizacji?

Do tego służy zadymianie. Wprowadzamy do instalacji nietoksyczny dym, który wydostaje się w miejscu nieszczelności — pękniętej rury, źle podłączonej rewizji albo wyschniętego syfonu. Metoda działa też tam, gdzie kamera nie wjedzie.

Jak głęboko sięga kamera?

W instalacjach wewnętrznych i przyłączach zwykle wystarczają kilkudziesięciometrowe odcinki, które obsługujemy w całości. Przy dłuższych ciągach i większych średnicach wjeżdżamy od studzienek — zakres ustalamy po obejrzeniu instalacji na miejscu.

Zacznijmy od bezpłatnej konsultacji telefonicznej.

Opowiesz o objawach, my powiemy, czego szukać. Jeśli wolisz pokazać instalację — umówimy wideorozmowę na WhatsAppie pod tym samym numerem. Dopiero potem umawiamy wizję lokalną i wycenę.